pokaż na mapie pomniejsz mapę pełny ekran > <
rozszerz mapę >

Śladami odkrywców Karpat – Wincenty Pol

Szlak składa się z czterech części, z których każda poświęcona jest innemu odkrywcy. W części pierwszej podróżujemy śladami Seweryna Goszczyńskiego, w drugiej-Walerego Eliasza Radzikowskiego, w trzeciej-Wincentego Pola, w czwartej-Bogusza Zygmunta Stęczyńskiego. czytaj więcej

Szlak składa się z czterech części, z których każda poświęcona jest innemu odkrywcy. W części pierwszej podróżujemy śladami Seweryna Goszczyńskiego, w drugiej-Walerego Eliasza Radzikowskiego, w trzeciej-Wincentego Pola, w czwartej-Bogusza Zygmunta Stęczyńskiego.

III. Wincenty Pol

Szlak śladami Wincentego Pola wiedzie drogą od Kir dnem Doliny Kościeliskiej na Halę Smytnią (szlak turystyczny znakowany na zielono, dalej prowadzący do schroniska PTTK na Hali Ornak). Poprzez przypomnienie o przebywaniu tam poety-geografa, ta znana i lubiana ścieżka nabiera nowego wymiaru historyczno-krajoznawczego.

Nota biograficzna

Wincenty Pol urodził się 20 kwietnia 1807 r. w Lublinie. Był synem Niemca pracującego w administracji austriackiej. Studia odbywał we Lwowie i w Wilnie. Brał udział w powstaniu listopadowym, a w uznaniu zasług został odznaczony orderem Virtuti Militari i awansowany do stopnia podporucznika. Angażował się również w działalność spiskową na terenie Galicji, idąc w kierunku coraz bardziej konserwatywnych poglądów. Obawiając się represji ze strony zaborców przez kilka miesięcy ukrywał się w Zakopanem, co dało początek jego zainteresowaniu Tatrami. Latem 1835 roku Pol odbył wycieczkę dookoła masywu tatrzańskiego. Ten pierwszy i najdłuższy pobyt pod Tatrami zaowocował rozwinięciem się u niego zainteresowań geograficznych. Pierwsze próby literackie czynił Wincenty Pol w okresie młodzieńczym, komponując romantyczną poezję i prozę, inspirowaną m.in. dziełami J. W. Goethego, Friedricha Schillera, George’a G. Byrona, Adama Mickiewicza. W 1835 roku (antydatowany na 1833 r.) w Paryżu ukazał się cykl poetycki Pieśni Janusza. Pod koniec 1835 r. powstała Pieśń o ziemi naszej – najpopularniejszy utwór Pola, poetycki opis regionów Polski. Prawdopodobnie w roku 1843 Pol rozpoczął pisanie poematu Mohort – historii kresowego rycerza, obrońcy ojczyzny i wiary. W poemacie tym użył prawdopodobnie po raz pierwszy określenia Kresy Wschodnie w odniesieniu dla ziem od Dniestru po Dniepr. W kolejnych latach powstawały m.in.: poemat Wit Stwosz, trylogia Pamiętniki J. P. Benedykta Winnickiego, dalsze rapsody Mohorta, Pacholę hetmańskie i Stryjanka opisująca dzieje rodziny Bączalskich. W 1863 r. Pol opublikował podręcznik dla kleryków Geografia Ziemi Świętej w dwóch księgach, za który został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu św. Grzegorza przez papieża Piusa IX. Ostatnie utwory Pola to Legenda o świętym Janie Kantym... i Pan starosta Kiślacki.

Będąc samoukiem w dziedzinie geografii, zdobył jednak obszerną wiedzę dzięki lekturze, badaniom terenowym i kontaktom z przedstawicielami różnych dyscyplin naukowych. Mimo niewielkiego dorobku naukowego (najważniejsza praca: Rzut oka na północne stoki Karpat pod względem przyrodzenia), w 1849 r. został mianowany profesorem nadzwyczajnym "geografii powszechnej, fizycznej i porównawczej" na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie objął pierwszą w Polsce katedrę geografii. Odbył wiele podróży po ziemiach leżących w granicach przedrozbiorowej Rzeczypospolitej, także jej górach. Odwiedził Beskidy, Bieszczady, Gorgany, Czarnohorę i oczywiście Tatry. Po usunięciu z uniwersytetu w 1852 roku za nielojalność wobec zaborców, poświęcił się twórczości literackiej. Został wybrany członkiem Akademii Umiejętności, jednak wkrótce potem zmarł 2 grudnia 1872 r. w Krakowie i obecnie spoczywa w grobach zasłużonych w kościele oo. Paulinów na Skałce.

Rys historyczny

Pierwszą podróż Wincentego Pola w Tatry datuje się na zimę roku 1834, kiedy to wyruszył w ich kierunku z Kleczy Górnej koło Wadowic, gdzie przebywał jesienią 1834 r. w dworze Sławińskich. Podróżował w licznym towarzystwie. Na nocleg zatrzymano się w karczmie na Piątkowej w Gorcach. Pierwsze spojrzenie na Tatry pozostawiło niezatarte wrażenie na poecie: „Jednostajnym całunem śniegu okryta leżała Nowotarska Dolina u stóp naszych – a za nią wznosiły się Tatry, całe na jeden rzut oka widoczne, owiane puchami śniegu i paliły się całe w różowym świetle zimowego wschodu!”[1]. Dalszą drogę podróżni odbyli saniami, a po czterech godzinach dotarli do Kuźnic, dziś dzielnicy Zakopanego. W kuźnickim dworze jego właściciele, Edward Homolacs i Klementyna ze Sławińskich, niejednokrotnie gościli wielu amatorów poznania Tatr. Tak więc Wincenty Pol zimę z 1834 –35 spędził w Kuźnicach w jednym z dworków dla urzędników. Jednak wyjątkowo surowa i mroźna zima uniemożliwiła mu poznanie Tatr z powodu nieustannych zawiei i nawałnic. Korzystając z przymusowej bezczynności, Pol poświęcił się wówczas zgłębianiu dzieł Staszica, Puscha, Wahlenberga i Sydowa, a także studiowaniu życia górali, ich gwary, obyczajów i podań. W lecie 1835 roku poeta odbył wspomnianą już wycieczkę dookoła masywu tatrzańskiego, podróżując przez Czorsztyn i Niedzicę na Spisz. Po raz kolejny Pol przybył w Tatry po 1843 r. w celach badawczych, wspólnie z botanikiem Janem Kantym Łobarzewskim. W roku 1845 przybył zaś w Tatry w towarzystwie żony, odwiedzając powszechnie znane miejsca: Dolinę Kościeliską, Morskie Oko, Czarny Staw pod Rysami, Halę Gąsienicową. Słynna i brzemienna w skutkach wycieczka Pola, już jako profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, wraz ze studentami do Doliny Kościeliskiej odbyła się w roku 1852.

Spacer Doliną Kościeliską i zwiedzanie miejsc związanych z Wincentym Polem warto zacząć od przypomnienia jej bardzo ciekawej i różnorodnej historii. Dolina ta była już od końca wieku XV związana z przemysłem hutniczym. Wydobywano tu srebro, miedź i antymon, a od końca XVIII wieku głównie rudy żelaza. Rudę przetapiano w Starych Kościeliskach, gdzie mieściła się kuźnia, chaty robotników, karczma, i leśniczówka. Stał tu też podobno i kościółek, o którego jakoby pochodzi nazwa doliny. Do naszych czasów dotrwała tzw. Kapliczka Zbójnicka, być może stojąca na miejscu kościółka, w rzeczywistości prawdopodobnie postawiona przez górników[2]. W latach 1890-1926 funkcjonowała tu gospoda dla turystów zbudowana przez hr. Władysława Zamoyskiego[3].

Doliną Kościeliską, a dalej przez Tomanową Przełęcz prowadził szlak na Słowację, popularny wśród podróżujących z jucznymi końmi kupców i przemytników. Według historycznych przekazów, padali oni ofiarami częstych napaści zbójników. Świadczyć o tym mogą nazwy skał, za którymi podobno czyhali zbójnicy: Zbójnickie Okna, Zbójnicka Turnia, Zbójnicki Stół. Na terenie Doliny Kościeliskiej aktywnie działali poszukiwacze skarbów.

Pierwsi turyści pojawili się w Dolinie pod koniec XVIII wieku, jednak jej szeroka popularność datuje się na pierwszą połowę XIX w. Natchnienie do swoich utworów czerpało tu wielu twórców, m.in. Seweryn Goszczyński, Walery Eljasz – Radzikowski, Kazimierz Przerwa – Tetmajer, Stefan Żeromski. W czasie II wojny światowej w dolinie ukrywał się radziecki oddział partyzancki im. Szczorsa, tędy również kurierzy tatrzańscy przeprawiali się za granicę.

[1] Dzieła Wincentego Pola wierszem i prozą t. 4, Lwów 1876, nakładem F. H. Richtera.

[2] J. Nyka, Tatry Polskie, wyd. Sport i Turystyka, Warszawa 1981

[3] Bedeker Tatrzański pod red. Ryszarda Jakubowskiego, Wydawnictwa Naukowe PWN, Warszawa 2000


długość szlaku:
min wysokość:
max wysokość:

Komentarze
Musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się!
Zdjęcia