pokaż na mapie pomniejsz mapę pełny ekran > <
rozszerz mapę >

„Koci zakątek”

Jedną z najstarszych wsi Polskiego Spisza jest Kacwin – wzmiankowany już w 1320 r. Tutaj nie można przyjechać przypadkiem. Do wsi prowadzi jedna droga, która doprowadza aż do granicy państwa. Warto tu przyjechać żeby zobaczyć kilka zabytków i pospacerować po otaczających górach. Piękne krajobrazy, Tatry na wyciągnięcie ręki i spokój – to właśnie oferuje Kacwin. czytaj więcej

Jedną z najstarszych wsi Polskiego Spisza jest Kacwin – wzmiankowany już w 1320 r. Tutaj nie można przyjechać przypadkiem. Do wsi prowadzi jedna droga, która doprowadza aż do granicy państwa. Warto tu przyjechać żeby zobaczyć kilka zabytków i pospacerować po otaczających górach. Piękne krajobrazy, Tatry na wyciągnięcie ręki i spokój – to właśnie oferuje Kacwin.

Nazwa wsi pochodzi od niemieckiego słowa Katzwinkel, czyli „koci zakątek”. Podania ludowe mówią, że niegdyś było to ufortyfikowane miasto, nie ma jednak na ten temat żadnego potwierdzenia w dokumentach.

W centrum wznosi się kościół pw. Wszystkich Świętych. Świątynia została wzniesiona na początku XV w. Jest murowana, orientowana, czyli położona na osi wschód-zachód.

W całej bryle widać elementy gotyckie, takie jak masywne przypory czy wysmukłe okna. W skierowanym na wschód prezbiterium zachowane jest oryginalne sklepienie krzyżowe z żebrami i kamiennymi zwornikami – na jednym z nich widnieje herb – trzy róże, należący do Berzeviczych, fundatorów świątyni. Wiele cech kościoła jest późniejszych, barokowych – bogato rozbudowany hełm wieży, wewnętrzne sklepienia. Wiąże się to z koniecznymi przebudowami, które były wprowadzone po pożarze w II połowie XVII w.

W 1712 r. dobudowano do nawy od strony północnej kaplicę św. Anny, zaś od południa kruchtę, która zakryła pierwotny kamienny, ostrołukowy, skromny portal. Dach oraz gotycka wieża po raz kolejny zostały zniszczone przy pożarze wsi w 1757 r. Odbudowa wieży trwała do 1767 r., dwa lata później zawieszono nowy dzwon, zachowany do naszych czasów, mimo konfiskat w 1917 r. prowadzonych przez władze węgierskie na cele wojenne.

We wnętrzu widać polichromię powojenną wykonaną przez M. Makarewicza. Uwagę zwraca wczesnobarokowy, drewniany ołtarz główny – o płaskiej konstrukcji i dość surowej bryle podkreślonej czarno-złotą tonacją. Boczne ołtarze są późniejsze, rokokowe. Uwagę zwracają także zabytkowe, cenne obrazy z XVIII w.

Ciekawy feretron znajduje się w bocznej kaplicy – przedstawiona jest na nim Matka Boża Pobożna zwana „Chinką” ze względu na nietypowe rysy twarzy oraz postawę przypominającą przypominającą postać azjatyckiej kobiety.

W Kacwinie warto także zobaczyć sypańce, czyli zabytkowe spichlerze.

Bibliografia:

Figiel Stanisław, Polski Spisz, Warszawa, 1999.

Skorupa Andrzej, Zabytkowe kościoły Polskiego Spisza, Kraków, 1993.

Podhale i Pieniny – Przewodnik dla aktywnych¸ Warszawa, 1997.

Komentarze
Musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się!
Zdjęcia